Wczoraj byłyśmy z Anią na zakupach. Fakt, osobno, ale kupiłyśmy sobie co nieco :) Wymęczyłyśmy się trochę, ale chyba było warto. Do tego ja robiłam to na wariata, bo później musiałam iść jeszcze do cioci na imieniny :p
 |
| koszulki House / trampki H&M |
 |
| sweterek House |
 |
| sweter i spodnie H&M |
A to już coś pod kątem coraz szybciej zbliżającej się matury :(
 |
| koszula Big Star / marynarka Reserved / rajstopy Gatta |
 |
| trochę powieje elegancją, chociaż lepiej jakby powiało dobrymi wynikami :p |
PS. Postanowiłam upiec na święta pierwszy raz w swoim życiu mazurka! Jednak nie mam dobrego przepisu, poratuje mnie ktoś? :)
Marysia :)
Dobry pomysł, że już teraz ogarniacie te galowe stroje. Ja w zeszłym roku tydzień przed maturą się ogarnęłam, że potrzebuję białej koszuli i chyba nie tylko ja, bo autentycznie NIGDZIE żadnej już w Złotych Tarasach nie było. Dziewczyna w Stradivariusie przyniosła ostatnią i co prawda m, ale lepsza taka niż żadna;)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za maturę, na pewno dostaniecie się gdzie chcecie. Przed wszystko się wydaje takie niemożliwe, ale później przyznacie, że nie było się czym stresować:)
Dzięki :) oby było tak jak mówisz :)
Usuń