środa, 20 lutego 2013

No heeeej!


Jeny jak dawno już nie ćwiczyłam! Nigdy nie byłam jakimś sportowcem, ale zawsze ćwiczyłam na wf-ie, ale od jesieni już nie było zajęć. Nareszcie dzisiaj lekcja była na siłowni i już się nie obijałyśmy. Oczywiście w między czasie zrobiłyśmy kilka zdjęć.
Pozdrawiam Ania J






5 komentarzy:

  1. Sport jest wspaniały ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak sie juz nie ma szansy na siłke to wtedy by si eprzydala;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. tak wiem i ubolewam nad tym, bo już mam bilet na impact festival :(

      Usuń
  4. Siłownia to jedna z najlepszych rzeczy jakie wymyślił człowiek ;))Kilogramy się same nie zgubią ,a szkoda rezygnować z takich dobrodziejstw jak np pizza ;))

    OdpowiedzUsuń